W treści:

-SQ7D CONTEST STATION - SN7D
-blog contestowy
-contesting a "Sprawa Polska"
-z wizytą u Krzysztofa SP7GIQ

 

SQ7D CONTEST STATION - SN7D

 

Po wielu perypetiach z wojskowymi masztami teleskopowymi oraz różnymi antenami zdecydowałem się na postawienie niedużej kratownicy z dala od zabudowań oraz pomieszczeń samego radio-shacku. Ze względu na piaszczysty grunt (podczas kopania otworu pod fundament nie było nic innego jak piasek do głębokości ponad 2m) zdecydowałem się na masywny fundament o przybliżonych wymiarach 1,8mx1,8mx2m co daje grubo ponad 10 ton betonu. Kratownica to konstrukcja o wysokości 12m, o przekroju trójkąta, podnoszona zawiasowo (mocowanie do podstawy śrubami 20mm), z wózkiem podnoszonym na zasadzie windy (z przeciwciężarkiem). Do wózka przytwierdzona jest obrotowo - poprzez dwa łożyska UCP212 oraz rotor - 7-metrowa rura stalowa bezszwowa o fi 60,3mm i ściance 5mm. Na niej są trzy anteny - od góry 11 elementów tribander 20/15/10m (3/4/4), około 3m niżej 2 elementy na 40m, 2,5m niżej kolejny 11 elementowy tribander. Oba tribandery są sfazowane bez przełączania. Obie anteny (40m i sfazowane jedenastki) zasilane są kablami 1/2" gdyż maszt jest 120m od pomieszczenia radiowego. Połączenia w obrębie masztu wykonane są kablem RG213 (tribandery) oraz RF7 (40m). Plan takiej a nie innej konfiguracji anten powstał po kradzieży świetnej anteny GB312 (SP3GEM) zimą 2015 roku. Teren wogół masztu został ogrodzony i zabezpieczony systemem monitorująco-alarmowym.

Nie posiadam plików MAA używanych anten ale znalazłem zbliżone anteny i skleciłem plik umożliwiający symulowanie przybliżonych charakterystyk na poszczególnych pasmach ( PLIK MAA ). Zbiorcze zestawienie dla tribandera oraz dwóch sfazowanych tribanderów ukazują grafiki poniżej:

Charakterystyka pojedynczego tribandera na wysokości 18m

 

Charakterystyka dwóch sfazowanych tribanderów z dwuelementową anteną na 40m pomiędzy nimi

Różnica może wydawać się nieznaczna. Od razu widać nieco gorsze kąty elewacji głównych wiązek dla anten sfazowanych lecz różnice nie są większe od 2 stopni. Wyrażnie widać osłabienie pozostałych listków o wyższych kątach elewacji co jest główną zaletą fazowania, jak i poprawę tłumienia przód/tył. Zysk energetyczny dla pasma 20m niewielki - rzędu 1,1 dB co nie dziwi przy tak małej odległości fazowania, na pozostałych pasmach zysk wynosi ok 2dB. Pojawia się pytanie czy warto trudzić się z instalacją 7m pionowej rury z trzema antenami dla tak niskich wartości zysku. Uważam, że tak. Argumentami są:

-w moich warunkach terenowych budowa wyższego masztu czy też kolejnego masztu o zbliżonej czy większej wysokości jest praktycznie niemożliwa
-montaż na istniejącym maszcie anteny o dłuższym jak 7m boomie jest niemożliwy
-jedynym sposobem w mej ocenie na poprawienie potencjału antenowego było sfazowanie dwóch niedużych i w miarę lekkich tribanderów w bardzo kompromisowej odległości 6m
-fazowanie na większej odległości znacząco zwiększyło by masę konstrukcji i naprężenia wózka

 

Charakterystyki fazowanych anten (12/18m) dla każdego z pasm:

20m/14MHz:

15m/21MHz:

10m/28MHz:

 

Tutaj charakterystyki pojedynczej anteny na wysokości 18m:



 

Wszystkie trzy anteny wraz z rurą nośną mają masę ponad 100kg. Zastosowana bezszwowa rura o podwyższonej wytrzymałości pozwala na pracę z podniesionymi antenami przy zauważalnie silniejszym wietrze. Jednak zdecydowanie silniejszy wiatr wymaga opuszczenia wózka na bezpieczną wysokość niemniej całość znosi bez dramatycznych wychyleń wiatr o prędkości w porywach 15-20m/s. Pierwotnie rura nośna była zrobiona z dwóch rur aluminiowych o ściance 5mm ze wzmocnieniem przy łożyskach w postaci rury aluminiowej 50mm/5mm a póżniej dodatkowo stalowego pręta fi 38mm i długości 2,5m. Taka konfiguracja wzmocnień nie miała sensu i konstrukcja aluminiowa została zastąpiona przez litą rurę stalową o praktycznie takiej samej masie (waga rury stalowej 60,3mm/5mm wynosi 6,88kg/m). Anteny zasilane są z użyciem balunów prądowych wykonanych z kabli zasilających anteny.

Antena na pasmo 40m zawieszona na wysokości 15m wykazuje wyraźną charakterystykę kierunkową lecz nie należy spodziewać się zbyt wiele od dwóch elementów na 6m boomie na wysokości ok 15m. Jest to jednak zdecydowanie lepsza antena niż jakikolwiek dipol zawieszony na wysokości od kilku do kilkunastu metrów (chyba, że jest rozwieszony nad słoną wodą). Tłumienie przód/tył z modelu mmana wynosi ok 10dB. Model mmana, z którego korzystam mocno różni się wymiarami od anteny, którą posiadam więc wszystkie symulacje są bardzo orientacyjne i w tym przypadku wyniki są sporo zaniżone.

 

Anteny po zakończeniu prac przy wymianie rury nośnej

Zdjęcie anten z rurą nośną aluminiową

Początkowe prace przy odbudowie systemu 40/20/15/10m

 

Drugi maszt z anteną GB37 (SP3GEM) jest odsunięty od powyższego o 40m. Antena jest na wysokości ok 13m i służy jako pomocnicza przy RUN jak i SO2R.
Ciekawostką jest, że maszt przetransportowałem na miejsce i doprowadziłem do pionu pracując sam. Montaż anteny wymagał wsparcia podnośnika. Antena jest na obrocie. Odległość od shacku wynosi około 160m.

Porównując sygnały z obu anten zestaw fazowany wykazuje większy zysk, mniejsze zaniki (fading) oraz lepsze parametry F/B. Porównanie jest dostępne na moim kanale YouTube dla pasm 20/15m . O ile różnice w zysku przy sygnałach na poziomie s7-s9 nie są tak bardzo zauważalne (ale odczuwalne przy pracy z antenami, nagranie nie oddaje tego w pełni) to różnice związane z zanikami są bardzo znaczne. Większość zalet wynika ze znacznego osłabienia dodatkowych listków w charakterystyce anten - w pasmach 21/28MHz ponad połowa mocy w pojedynczej antenie zawarta jest w listkach dodatkowych a nie w listku głównym. Ogólnie rzecz biorąc listki te w łącznościach DX to czysta strata choć wiadomo, że sygnały przychodzą pod różnymi kątami ze znaczną przewagą kątów niskich.

 

 

 

Kolejną konstrukcją antenową jest pionowa antena o wysokości 21m zbudowana do pracy na pasmach 160/80m. Dla pasma 160m antena stanowi promiennik 1/8 fali. Do elektrycznej długości 1/4 fali wydłuża antenę cewka zrobiona z 5mm rurki miedzianej. Nie mierzyłem indukcyjności, ilość zwojów została dobrana eksperymentalnie. Cewka jest zwierana zdalnie przez przekaźnik próżniowy podczas pracy na 80m gdzie nieco za długi promiennik skraca szeregowa pojemność rzędu około 2000pF. Antena zasilana jest poprzez balun prądowy. Całości dopełnia system radiali o długościach 10-40m (większość ma 20m) w ilości 70 sztuk wykonanych z kabla PKL oraz 20 sztuk z linki miedzianej. Sukcesywnie dodawane są nowe.

 

 

Do łączności w obrębie Polski w pasmach 80/40m służy podwójny, nisko zawieszony dipol zasilany przez balun prądowy.

Nie ukrywam, że jestem "sprzętowcem" co może dać wrażenie przerostu formy nad treścią w kontekście wyposażenia stacji. Obecnie posiadam FTDX9000D, FT1000MP mkV, TS2000X. FTDX9000D zawsze był transceiverem drogim, również na rynku wtórnym niemniej jednak zdażają się okazje i czasami decydujemy się z nich skorzystać. 9000D nie jest urządzeniem idealnym ale na pewno ma doskonałe odbiorniki i jako jedyne urządzenie umożliwia pracę bardzo zbliżoną do SO2R dzięki opcji full-duplex pomiędzy poszczególnymi pasmami amatorskimi. Stosuję pojedynczy zestaw filtrów pasmowo-przepustowych zabezpieczając oba odbiorniki przed sygnałami nadajnika. Niemniej chcę uruchomić SO2R używając FT1000MP mkV oraz urządzenia firmy Microham. W SO2R można używać jednego wzmacniacza przełączanego poprzez BAND DATA oraz zestawu przekaźnikowego włączającego wzmacniacz w tor transceivera, który ma aktywny TX-FOCUS. Jest to tańsze od pracy na dwóch wzmacniaczach. Stosując FTDX9000D, zestaw filtrów pasmowych oraz wzmacniacz Yaesu Quadra można usyskać najważniejsze cechy SO2R na jednym transceiverze i wzmacniaczu. Opis zagadnienia przedstawiłem na stronie FOR SALE

Na obecną chwilę filtry mam przełączane ręcznie. Nic nie stoi na przeszkodzie (jedynie brak czasu) aby wykonać automatyczne przełączanie filtrów oraz anten.

 


 

 

Blog kontestowy znajduje się na qrz.com

 

 

 

 


Contesting a "Sprawa Polska"

Pomimo, że nie ani nie jestem utytułowanym krótkofalowcem i nie pasuje do mnie tytuł kontestmana, ani też nie mam długiej historii startów uważam, że mogę parę słów opinii napisać. Wydaje się, że PZK contesting specjalnie nie interesuje. Związek przechodzi trudne chwile i może specjanie nie ma się co tym stanem braku zainteresowania, promocji SPDX contestu, Interkontestu, dyplomów itd dziwić. Trudno dotrzeć do osób zajmujących się np. sprawami "desek" za zawody aby poprawić błędy na wydanej już desce. Trudno ... Użytkownicy tego czy innego forum internetowego zdają się zawody omijać szerokim łukiem a wątki dotyczące zawodów są albo szybko zamieniane w kłótnie lub są szybko opuszczane. Forum SP3KEY zawierające wiele ciekawych wątków z lat poprzednich zamiera w tempie wzrotsu indexu K i spadku Solar Flux czy ilości plam słonecznych. Nie ma się co dziwić - aktywni tam nadawcy z dużymi osiągnięciami po prostu startują mniej lub też z mniej spektakularnymi wynikami i nie prowadzą już tak jak kiedyś wymiany wrażeń i poglądów. Co zatem z dużą grupą (kilkuset) nadawców, których znaki pojawiają się w rozliczeniach Interkontestu? (tnx Marek SQ2GXO za pracę przy tych rozliczeniach). Wyniki Interkontestu mogą sugerować, że zdecydowana większość startów to uczestnictwa krótkie, bez nastawienia na wynik. Liczba kontestowo nastawionych nadawców znacznie nam się zmniejsza. Dodatkowo wielu nadawców startuje w kategoriach SB co umożliwia (nie we wszystkich przypadkach oczywiście) optymalizację wyniku w zakresie czasu i wysiłku przeznaczonego na start. Chyba jedyną tabelą współzawodnictwa jest Interkontest, który prowadzony m. in. przez PZK dawał (i daje) wiele satysfakcji za zwycięstwo oraz nagrody rzeczowe np. w postaci analizatorów antenowych. Przy obecnych problemach PZK najprawdopodobniej zostanie satysfakcja. Jest to słowo kluczowe w contestingu.

 


Z wizytą u Krzysztofa SP7GIQ

40m vertical z przełączaniem kierunków.

 

Podstawa verticala

 

Podstawa obrotowego masztu

 

Na maszcie cztery anteny typu quad na 40/20/15/10m

 

Stanowisko contestowe SN7Q

 

Zwycięstwa ... SPDX C, CQWW, ARRL DX, INTERCONTEST i inne

 

Mateuszek na kolanach u wujka Krzysztofa

 

Kolejny maszt z anteną typu quad.

 

Kolejny rzut oka na obrotowy maszt.